szare paznokcie i stylowy kubek

Szarości na paznokciach

Miewacie czasem dylemat na jaki kolor pomalować paznokcie? Ja miałam średnio raz w tygodniu :) do czasu, kiedy nie odkryłam szarych lakierów. Szczególnie upodobałam sobie jasne odcienie, bo są uniwersalne i pasują do wszystkiego. Poza tym od jakiegoś czasu szarości absolutnie królują w mojej szafie i nie tylko. Podoba mi się wszystko, co jest w tym kolorze. Idę do sklepu po sukienkę i wracam z szarą. Zastanawiam się na jaki kolor pomalować ściany i…maluję na szaro. Śmiało mogę powiedzieć, że od jakiś dwóch lat mam szarą fazę…czuję się prawie jak Picasso ;) Dlatego też szarości zagościły również na moich paznokciach.
Niestety kolory, które wybieram są dość trudne w aplikacji. Paznokcie muszą być idealnie pomalowane, żeby wyglądały dobrze. Każde nieregularne pociągnięcie pędzelkiem jest bardzo widoczne. Dlatego zawsze mam pod ręką korektor w sztyfcie. Taki pen jest na wagę złota. Można usunąć wszystkie nierówności. Na koniec obowiązkowo utrwalacz, który poza tym że przedłuża trwałość lakieru, to jeszcze wygładza powierzchnię i nadaje połysk. Cudny wynalazek :)
Jeśli nigdy nie próbowałyście szarych lakierów…polecam.

 

Podkład: SEPHORA Express whitening effect nail polish
Lakiery: ASTOR QUICK’N GO! 375 oraz SEPHORA L79
Utwardzacz: INGLOT DIAMOND TOP COAT

IMG_9400

Zając z filcu.

 

Potrzebne materiały:
– filc w różnych kolorach
– kolorowe wstążki
– marker
– nożyczki
– kolorowa mulina
– igła
– wata

IMG_3838

IMG_3839
Wykonanie krok po kroku:
1. Na sztywnym papierze np. na bristolu szkicujemy kształt zająca.

IMG_3841

IMG_3842
2. Przykładamy szablon do złożonego na pół arkusza filcu i odrysowujemy.
Następnie z podwójnie złożonego filcu wycinamy kształt zająca.

IMG_3844

IMG_3845

IMG_3847
3. Składamy ze sobą oba kawałki filcu i zszywamy wzdłuż krawędzi do wysokości uszu. Uszy pozostają niezszyte.

IMG_3848
4. Za pomocą markera robimy zającowi oczy po obydwu stronach. Możemy też przyszyć koraliki w miejsce oczu.

IMG_3849
5. Ze wstążeczki robimy kokardkę, którą następnie przyszywamy zającowi.

IMG_3850

IMG_3851
6. Środek zająca wypełniamy watą.

IMG_3855
A tak wygląda nasz gotowy zając!
Miłej zabawy :)

Zając z filcu

O nas…

Kim jesteśmy? Dwiema babkami trochę po 30-tce, przyjaciółkami, bratnimi duszami. Znamy się od liceum, choć w tamtych czasach nie przepadałyśmy za sobą. Trzymałyśmy się w bezpiecznej odległości, nie wchodząc sobie w drogę, żeby nie wywołać III wojny światowej. Co się później stało, że tak się zbliżyłyśmy? Chyba same do końca nie wiemy. Dorosłyśmy, skończyłyśmy studia, zaczęłyśmy pracę…nic szczególnego. Po prostu okazało się, że jednak jesteśmy bardzo podobne, że śmiejemy się z tych samych dowcipów, mamy podobne poglądy na różne sprawy i całkiem zbliżony gust. Przy okazji uznałyśmy, że jesteśmy fajnymi kobietami, z pasjami i doświadczeniem, które mają o czym pogadać i mają coś do powiedzenia. Dostałyśmy kilka kopniaków od życia, a mimo to nadal potrafimy się cieszyć z drobiazgów; że kwitną krokusy, że pada śnieg, że szarlotka znowu się udała, a w szafie pojawiły się nowe szpilki, trampki lub torebka ;) Spełniamy się zawodowo, ale wrodzona chęć działania popchnęła nas do zrobienia czegoś nowego.
O czym chcemy pisać? O wszystkim co nam przyjdzie do głowy, tak zwyczajnie…po babsku
Miłego czytania,
A i M